Uwielbiam piwo. To napój bogów. Ma wiele zalet, ale trzeba go używać z umiarem - bo rośnie bebzun :) Piję piwo od wielu lat, próbuję wyrobów lokalnych, zagranicznych - testuję wszystko, co wpadnie mi w ręce. Na tej stronie będę opisywał swoje wrażenia, ale i wrzucał różności z krainy chmielu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bernard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bernard. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 sierpnia 2016
BERNARD SVATEČNI LEŽAK
PRODUCENT: Browar Bernard, Humpolec, Czechy
TYP: lager
EXTRAKT: 12,0%
VOLTAŻ: 5,0%
KOLOR: bursztyn
PIANA: początkowo niezwykle obfita, opada dość szybko i redukuje się do niewielkiego kożuszka.
SMAK: Pachnie lekko kwaśno. W smaku początek jest rzeczywiście kwaśny i lekko metaliczny, jednak z każdym kolejnym łykiem przechodzi to w dość silną goryczkę.
OGÓLNE WRAŻENIE: Nie jest to jakoś bardzo dobre piwo, ten kwaśny posmak na początku jest nieco odrzucający, dopiero potem Bernard się ustabilizował i dał się znośnie pić. Jednak nie nazwałbym tego wybitnym dokonaniem czeskich piwowarów - słabo mi wchodzi.
KUFELKI: 6\10
środa, 2 października 2013
BERNARD ČERNY LEŽAK
PRODUCENT: Rodinny Pivovar Bernard, Humpolec, Czechy
TYP: ciemne
EXTRAKT: %
VOLTAŻ: 5,1%
KOLOR: heban
PIANA: ciemnobeżowa, bardzo obfita, z wielkimi dziurami w pianie - jak ser szwajcarski
SMAK: Pachnie delikatnie i słodowo. Smak jest niezwykle delikatny, czuć palony słód, jednak nie jest intensywny. Lekkie nuty karmelu i smak gorzkiego chmielu żatyckiego.
OGÓLNE WRAŻENIE: Fajna, stara butelka z klimatycznym kapslem i ta nieprzenikniona czerń piwa. Bernard jest naprawdę niezłym piwem, co więcej, niefiltrowanym, a jak lubię ciemne piwa. To nie daje tak mocno spalenizną, jest delikatne, ale zarazem wyraziste. Dobre, czeskie, ciemne piwo.
KUFELKI: 8\10
Subskrybuj:
Posty (Atom)