Postanowiłem wygrzebać z czeluści piwnicy moje klasery z etykietami - zacząłem je zbierać w 2000 roku i trwało to przez ładnych parę lat. Przeglądam czasem te zeszyty z nostalgią i wzruszeniem - kawał historii piwowarstwa, nie tylko polskiego, przeszedł przez moje... gardło. Co jakiś czas powrzucam trochę tych zbiorów, ot tak, może komuś przypomnę dawno nieistniejące, a lubiane piwo...
ŻYWIEC
Tak wyglądała etykieta Żywca, kiedy był Żywcem - rok 2000.
WARKA STRONG
Bodaj pierwsza etykieta Warki Strong - jeszcze z flagą amerykańską przy Kazimierzu Pułaskim.
KRÓLEWSKIE JASNE PEŁNE
Łezka się w oku kręci - Browary Warszawskie działają na Woli i produkują warszawskie piwo. Nieśmiertelna etykieta Królewskiego z Zygmuntem i lwem.
OKOCIM MOCNE
Prosto z Brzeska, bez koncernów - rok 2000.
Uwielbiam piwo. To napój bogów. Ma wiele zalet, ale trzeba go używać z umiarem - bo rośnie bebzun :) Piję piwo od wielu lat, próbuję wyrobów lokalnych, zagranicznych - testuję wszystko, co wpadnie mi w ręce. Na tej stronie będę opisywał swoje wrażenia, ale i wrzucał różności z krainy chmielu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)



